dom-praca-dom

Wtorek, 17 marca 2009 · Komentarze(3)
To już prawie miesiąc minął od ostatniej jazdy, nie jest dobrze, trzeba trenować a zlot tuż tuż. Nic to, nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Dzisiaj wreszcie w spd-ach się przejechałem, pierwszy raz od jesieni i przyznam cienko było. Nic pierwsze koty za płoty. Rano lało a z powrotem nawet miło było. Trzeba się brać do roboty.

Komentarze (3)

a to byłem ja:-), lemondkę zamówiłem

tomeko 16:19 poniedziałek, 30 marca 2009

Ruszyłem się i za chwilę złapałem rota..., 5 dni w domu, 3kg minus:-(, myłlałem, że w tym tygodniu pojeżdżę ale cły tydzień dzień w dzień sprawy mam na samochód...do tych podlesic to chyba samochodem bede musiał się telepać...może nie będzie tak źle.

Anonimowy tchórz 16:18 poniedziałek, 30 marca 2009

Widzę, że wreszcie się ruszyłeś ;)

aard 16:12 poniedziałek, 30 marca 2009
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa sciuw

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]