dom-praca-dom
Wtorek, 17 marca 2009
· Komentarze(3)
To już prawie miesiąc minął od ostatniej jazdy, nie jest dobrze, trzeba trenować a zlot tuż tuż. Nic to, nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Dzisiaj wreszcie w spd-ach się przejechałem, pierwszy raz od jesieni i przyznam cienko było. Nic pierwsze koty za płoty. Rano lało a z powrotem nawet miło było. Trzeba się brać do roboty.

